Wyścigi motocykli

Uliczne i niebezpieczne wyścigi
Często zdarza się słyszeć o wypadkach motocyklistów, którzy biorą udział w ulicznych wyścigach. W Stanach Zjednoczonych, a szczególnie w stanie Nebraska takie wyścigi motocykli są bardzo popularne. Zazwyczaj dotyczą one ścigania się dwóch maszyn po linii prostej. Eliminuje się zakręty oraz inne niebezpieczne przeszkody.

Motocykliści także starają się ograniczać ryzyko do minimum. Niestety, takie uliczne wyścigi bardzo często kończą się zatrzymaniami przez policję, wypadkami i śmiercią motocyklistów lub widzów, którzy przyglądają się całemu zajściu. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska oraz w innych miejscach na kuli ziemskiej to nie nowość. Jednoślady są szybkie, piekielnie mocne i za razem pociągające. Skoro samochody mają swoje tory i wyścigi – motocykliści także dążą do tego samego. Owszem, istnieją tory wyścigowe dla motocyklistów. Jednak jest ich niewiele i zazwyczaj są zamknięte dla ludzi spoza turniejów lub ligi światowej. Dlatego zwyczajny motocyklista, który posiada w swoim garażu piekielnie szybą maszynę ściga się na ulicy i to tam pozwala na dostarczenie do swojego organizmu określonej dawki adrenaliny. Szybkość, moment zwycięstwa i uznanie. To jest to, czego motocyklistom brakuje najbardziej. Zwłaszcza tym, którzy ścigają się z innymi. Po co są organizowane uliczne wyścigi? Nie tylko dla uznania. Często stawką są pieniądze. Gdy gra toczy się o wszystko – pod zastaw trafiają motocykle. przegrany traci wszystko, a wygrany bierze wszystko.

Takie są realia. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska to być może niebezpieczne z punktu widzenia osoby, która się nie ściga. Jednak dla motocyklistów to jedyna rozrywka. Starają się oni planować wyścigi w takich miejscach, aby nikomu nic się nie stało. Jednak trudno jest zapewnić maksimum bezpieczeństwa przy maszynach, które mogą rozpędzić się do trzystu kilometrów na godzinę. Są to więc niebotyczne prędkości, których nie boją się motocykliści. Co więcej – oni z chęcią powtarzają swoje wyczyny i niejednokrotnie narażają swoje życie. Nie byłoby w tym nic groźnego, gdyby uliczne wyścigi nie narażały życia niewinnych osób.


Motocykle w stanie Nebraska
W Stanie Nebraska i w Ameryce motocykle to nieodzowny człon kultury motoryzacyjnej. To właśnie tam spotkamy największą ilość sportowych maszyn. Oczywiście, liczba motocykli w stanie Nebraska nie jest największa na świecie. Które kraje przodują w kwestii motocyklowej? Oczywiście, kraje Azjatyckie. Tam motorower zastępuje samochód. Jednak trzeba odróżniać pojęcie motoroweru od motocykla. Sportowe maszyny i wyścigi motocykli w stanie Nebraska to nie to samo, co skuter lub motorower, który nie ma nawet dziesięciu procent mocy sportowego jednośladu. Dlatego różnice są tak kolosalne.

Motocykle mogą być spotykane wszędzie. Zazwyczaj są widoczne na drogach szybkiego ruchu, gdzie motocyklista ma szersze pole o popisu. Jednak nie tylko. Często motocykliści korzystają także z dróg rzadziej uczęszczanych lub dróg, które oferują niezapomniane przeżycia. Górskie serpentyny na pewno zaliczają się do wymarzonych ścieżek motocyklowych. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska mogą odbywać się na ulicach, prostych drogach, zakrętach lub na specjalnie przygotowanych w tym celu placach. Rzadko jednak spotykamy się z imprezami oficjalnymi. Motocykliści muszą więc na własną rękę organizować dla siebie i swoich klubów takie wyścigi. Wygra najszybszy. Wygra ten, który najszybciej zmienia biegi, robi to najlepiej i umie wykorzystać moc motocykla, która jest ponadprzeciętna. Warto dodać, że do ścigania się w tego typu wyścigach nie wystarczy motorower lub standardowa wersja motocykla sportowego. Często motocykle w stanie Nebraska są specjalnie do tego przystosowywane. Zmiany są liczne i nie dotyczą wyglądu, a jedynie technicznej strony motocykla, który ma jechać jeszcze szybciej. Wówczas maszyna jest gruntownie zmieniana.

Niuanse techniczne to także hobby dla wielu motocyklistów, którzy w stanie Nebraska w swoich warsztatach przygotowują tego typu motocykle i później startują nimi w wyścigach. Czym lepsza i szybsza maszyna – tym większe szanse na wgraną i na zdobycie określonego zakładu, czyli pieniędzy. Oczywiście, dla motocyklisty liczy się także uznanie i respekt w oczach innych motocyklistów.


Policja i motocykliści w stanie Nebraska
To często spotykany konflikt, który jak na razie nie został rozstrzygnięty przez nikogo. Chodzi o wyścigi motocykli w stanie Nebraska, policję, skargi na motocyklistów lub inne tego typu donosy, które jasno i wyraźnie mówią o tym, że niektórzy mieszkańcy nie lubią tego typu zabaw motocyklowych, które najczęściej odbywają się w nocy.

Motocykle są głośne. Dlatego uliczne wyścigi zazwyczaj przynoszą najwięcej hałasu i stwarzają najwięcej zagrożenia. W skrajnych wypadkach grupa motocyklistów zamyka określoną ulice, aby przeprowadzić wyścig. Wtedy do akcji wkraczają policjanci. Nie ma tego konfliktu, gdy motocykliści ścigają się na ustalonej wcześniej przestrzeni i jest to oficjalny turniej lub oficjalny tor wyścigowy, który jest specjalnie przeznaczony do tego typu działań. Niestety, takie imprezy bardzo często są organizowane tylko raz w roku i motocykliści nie chcą czekać. Co gorsza – w wielu stanach w Ameryce nie ma nawet toru do ścigania się w profesjonalny sposób. Nic więc dziwnego, że gangi i grupy motocyklowe wyruszają na ulice, aby tam się ścigać i zdobywać respekt oraz pieniądze. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska dzielą się więc na te legalne, które nie są w żaden sposób karane przez policję i na takie, które są nielegalne, czyli uliczne. Te już muszą być rozpatrywane przez organy ścigania, które egzekwują każde wezwanie i każdy przejaw zbyt szybkiej jazdy.

W Ameryce szybka jazda jest bardzo surowo karana. Motocyklista posiadając dużą moc silnika na pewno nie przestrzega przepisów. Czy to na autostradach pełnych ludzi, czy też na pobocznych drogach, podczas wyścigu. Policja ma postawy do zatrzymania takiego motocyklisty i to stara się uczynić. Inną sprawą jest, że motocykliści często się nie zatrzymują i próbują uciekać. To stwarza jeszcze więcej kłopotów nie tylko dla samego motocyklisty, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego, którzy muszą uważać. Nie każdy motocyklista się ściga i nie każdy łamie przepisy na każdym kroku. Są jednak wyjątki i to one psują ogólny ogląd na tą grupę ludzi, którzy są szufladkowani i określani jako dawcy ludzkich organów.


Przygotowanie motocykla do wyścigu
Profesjonaliści wiedzą, że wyścigi motocyklowe w stanie Nebraska lub w innych miejscach na całej Ziemi to nie przelewki. Nie można wystartować normalną, standardową maszyną, która już na starcie przegra. Seryjne motocykle przystosowane są do jazdy po drogach i do spokojnego zwiedzania okolicy. Nawet wersje sportowe, które są przygotowane do jazdy po normalnych ulicach i drogach nie są wystarczająco szybkie.

Przed startem często warsztaty motocyklowe przygotowują jednoślady do całego wyścigu. Profesjonalne ekipy, które ścigają się za pomocą motocykli posiadają własne warsztaty i padoki, w których przegotowują maszyny. W końcu na świecie istnieje liga motocyklowa, która podróżuje po wielu krajach i na profesjonalnych torach pozwala się ścigać najlepszym. Niestety, tylko najlepszym. Zwyczajny Kowalski lub inny mieszkaniec Nebraski, który nie jest profesjonalnym zawodnikiem ligi nie może nawet na taki tor wjechać. Niewiele jest imprez lub torów, które pozwalają użytkownikom zwyczajnych dróg na skosztowanie zakrętów toru. Dlatego uliczne wyścigi są tak często organizowane. bet365 bonus Wracając do tematu. Motocykl musi być specjalnie przygotowany. Chodzi o jego silnik, który musi otrzymywać więcej mocy. Często montuje się do motocykli podtlenek azotu, aby na ostatniej prostej zostawić wszystkich w tyle. Taka instalacja wymaga szeregu poprawek, usprawnień oraz testów. Nieprzygotowany pod względem nitro motocykl może eksplodować lub po prostu nie da jakichkolwiek większych efektów w przyspieszeniu i prędkości. Przygotowanie to także zmiana opon, sprawdzenie całego motocykla, aby podczas wyścigu nic nie stało się motocykliście.

Skupia się uwagę na przyczepności, prędkości i na ewentualnych usterkach, które mogą sprawić, że jednoślad nie będzie w stanie dalej brać udziału w wyścigu. Wszystko musi być dostosowane, aby motocyklista nie miał problemów z motocyklem. Dlatego przygotowanie jest tak ważne. Laik, który podchodzi do startu na seryjnym motocyklu zostanie bardzo szybko uświadomiony, że ta zabawa polega na czymś więcej. Tu liczą się modyfikacje, które często wygrywają całe wyścigi.


Motocykliści w stanie Nebraska
Motocyklistów na całym świecie jest bardzo wielu. Kto jednak może nazywać się motocyklistą? Osoba, która posiada motocykl i ma uprawnienia do kierowania nim w ruchu? Owszem, są takie teorie. Jednak w stanie Nebraska lub w regionach, które żyją wyścigami motocyklowymi osoba, która ma prawo jazdy na motocykl i nie ma swojej maszyny lub ma motorower na pewno nie jest motocyklistą. Za motocyklistę uważa się osobę, która umie oswoić motocykl mający ponad dwieście koni mechanicznych.

Oswojenie to nie wszystko. Trzeba jeszcze pokonać drugiego motocyklistę, który staje z nami na starcie. To nie jest takie łatwe, jak może się wydawać. Jedna sekunda może zaprzepaścić wszystko. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska to nie tylko same maszyny. Tu liczą się także umiejętności motocyklistów, którzy muszą wyczuć moment startu i każdy moment zmiany biegu. To powoduje, że maszyna płynnie rozwija prędkość i robi to z doskonałą szybkością. Wystarczy kilka sekund zawahania i niewbicie wyższego biegu, aby przeciwnik nas dogonił i przegonił. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często i są potwierdzeniem tego, że nie każdy ma instynkt i nie każdy może ścigać się przy pomocy motocykli. Sama maszyna to nie wszystko. Liczą się także umiejętności, które przy motocyklach odgrywają jeszcze większe role. Umiejętności się nie otrzymuje jako dar od Boga.

Trzeba je wykształcić, dlatego każdy może stać się motocyklistą. Nie każdy jednak ma taką potrzebę. Te osoby, które jednak wierzą, że motocykle i motocyklowe wyścigi w stanie Nebraska to ich przeznaczenie – trenują stale i cały czas sprawdzają swoje umiejętności. Trzeba znać granicę i wiedzieć, kiedy odpuścić manetkę gazu. Motocyklista z nutką szaleństwa wygra każdy wyścig. Wystarczy jednak zbyt wiele tego szaleństwa, aby motocyklista już nigdy nie wsiadł na motocykl. Granica jest więc bardzo cienka i zdaje się, że nie każdy o niej pamięta. Motocykl to nie zabawka, a wyścigi to nie rozrywka dla osób niedoświadczonych. Nie znając swoich umiejętności, nie mając doświadczenia lub po prostu szalejąc na motocyklu można zabić nie tylko siebie, ale także i innych, niewinnych ludzi.


Przygotowane tory do wyścigów
Tory wyścigowe to marzenie każdego motocyklisty, który nie jest profesjonalistą, ale jednak chciałby wystartować w profesjonalnym wyścigu lub po prostu sprawdzić swoje umiejętności na torze. Takie profesjonalnie przygotowane tory to liczne serpentyny, wzniesienia i inne przeszkody, które mają ograniczyć czas przejazdu i pokazać, że jazda motocyklem nie jest wcale taka łatwa. Zakręty to także doskonałe miejsca do wyprzedzania.

Wiele osób twierdzi, że wyścig wygrywa się na zakrętach. Tak jest również przy motocyklach . Wyścigi w stanie Nebraska jednak nie zawsze dotyczą profesjonalnych torów i miejsc, które są do tego przystosowane. Dlatego niektórzy wyjeżdżają na ulice i tam się ścigają. Tory są dostępne w wielu miejscach na Ziemi. Jednak są płatne lub dostępne tylko raz w miesiącu dla ludzi spoza klubu. Nie jest to więc przyjemna perspektywa. Nic dziwnego, że motocykliści, którzy nie mają dostępu do bezpiecznego miejsca ustalają wyścigi na autostradach lub ulicznych zakrętach. Oczywiście, nie wolno całej winy zrzucić na dyrektorów tego typu obiektów. Tory wyścigowe są przeznaczone dla profesjonalnych lig i pucharów świata w sportach motorowych. Dlatego nie mogą być cały czas eksploatowane przez prywatnych motocyklistów. Są jednak tory, które nie są wykorzystywane profesjonalnie. To właśnie tam motocykliści mogą znaleźć bezpieczne miejsce do ścigania. W naszym kraju także był taki tor. Chodzi oczywiście o miejsce do ścigania usytuowane w Poznaniu.

Niestety, społeczeństwo i inwestorzy doszli do porozumienia. W efekcie tor został zamknięty, a w miejscu bezpiecznego punktu dla wyścigów powstanie osiedle bloków. Widać wyraźnie, że władze same blokują dostęp motocyklistom do profesjonalnych torów. Wyścigi uliczne są nieodpowiedzialne. Jednak często są jedynym wyjściem z sytuacji. Nie ma torów, a więc motocykliści sami aranżują dla siebie takie miejsca. To, że są one na publicznych drogach to inna sprawa. Motocykliści w miarę możliwości szukają opuszczonych placów lub nowo budowanych autostrad, aby tam móc poszaleć. Jednak nie zawsze takie miejsca również są dostępne.





Nielegalne wyścigi na ulicy
To zmora dzisiejszych czasów. To także wielki kłopot dla władz. W stanie Nebraska organizuje się wyścigi uliczne. Rzadko są one legalne. Chyba, że policja wyrazi zgodę i zadba o bezpieczeństwo takich wyścigów. Wtedy jednak nie ma mowy o tym, aby taki wyścig był na zwykłej ulicy. Gorzej, gdy motocykliści z nikim nie ustalają takiego miejsca.

To problem nie tylko dla ulicznych ścigantów, ale także dla osób, które nie mają z tym nic wspólnego. Można wyobrazić sobie, że gnanie z prędkością dwustu kilometrów na godzinę i omijanie prywatnych aut nie jest najbezpieczniejsze. Dlatego motocykliści także starają się zminimalizować ryzyko i organizują takie wyścigi nocą, kiedy to ruch jest znikomy. Często także ulice są zamykane i zastawiane przez motocyklistów. Jakakolwiek blokada miasta od razu jest odnotowywana przez policjantów, którzy po prostu muszą reagować na tego typu zachowania. Dlatego często motocykliści są ścigani i muszą ponosić pewne konsekwencje. Nielegalne wyścigi nie bez powodu noszą miano nielegalnych i bardzo niebezpiecznych. Często kończą się one pościgami policji. Wprawny motocyklista, który zna okolicę i umie wykorzystać potencjał swojego motocykla jest w stanie uciec. Dlatego w takich wyścigach biorą udział profesjonaliści. Nie liczy się tylko wygrana. Trzeba być także przygotowanym na pościg policyjny. Adrenalina na pewno jest nieodłącznym elementem takich wyścigów. Dlaczego organizuje się coraz więcej takich nielegalnych wyścigów?

Odpowiedź jest prosta. Nie ma miejsc, torów wyścigowych lub specjalnie przystojnych terenów, które byłyby odosobnione. Wystarczy stary pas startowy na lotnisku lub inne miejsce, aby motocykliści mogą w bezpieczny sposób, nie narażając życia nikomu móc się tam ścigać. Mimo to, władze wolą zamykać tego typu miejsca i ścigać motocyklistów, którzy bez wyjścia i bez żadnego wyboru ścigają się na ulicy. Ten problem nie dotyczy tylko i wyłącznie stanu Nebraska. On jest rozsiany po całym świecie i nieraz słyszymy w mediach o pościgach lub o śmiertelnych wypadkach z udziałem motocyklistów, którzy przecenili swoje siły podczas wyścigu.


Prędkość i poważne wypadki
Z czym kojarzą się niebotyczne prędkości osiągane przez motocyklistów lub przez ludzi, którzy zsiadają za kierownicami szybkich i sportowych samochodów? Oczywiście, skojarzenia dotyczą wypadków, śmierci, kalectwa lub nieszczęścia. Nie ma pozytywnych skojarzeń, które mogłyby tłumaczyć takie zachowanie. Prędkość jednak dla motocyklisty nie jest najistotniejsza. Liczy się poczucie wolności, które jest najlepiej odczuwalne, gdy motocykl gna z prędkością ponad dwustu kilometrów na godzinę.

Do tego trzeba dodać wyścigi i moc zwycięstwa lub gorycz przegranej. Wszystko zależy od motocykla i od motocyklisty, który wykazuje się swoimi umiejętnościami. Brak takich umiejętności, brak wyobraźni lub po prostu zły los sprawia, że wypadki potrafią zakończyć życie takiego motocyklisty. Prędkość na pewno w takich chwilach nie pomaga. Jadąc pięćdziesiąt kilometrów na godzinę na pewno motocyklista nie odczuwałby takiego odrzutu, jak przy prędkości stu pięćdziesięciu lub dwustu kilometrów na godzinę. To prędkość w tej chwili jest zabójcą. Niestety, nie ma wyścigów, które odbywałyby się z prędkością pięćdziesięciu kilometrów na godzinę. Motocyklista nawet na zakręcie ma na liczniku znacznie wyższą wartość. Nie wspominając już o linii prostej. Nic więc dziwnego, że często to właśnie prędkość uznawana jest jako największy problem. Wcale tak nie jest. Problem tkwi w psychice motocyklisty. Gdy nie zna on granicy – nie powinien nawet wsiadać na motocykl. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska to nie przelewki. Trzeba wiedzieć, kiedy trzeba odpuścić manetkę gazu. Trzeba umieć ocenić odległość przeszkody, stan nawierzchni i masę innych spraw, które w jednej sekundzie powinny pozwolić motocykliście podjąć decyzję.

Wystarczy chwila zawahania, aby motocykl zderzył się z innym motocyklem lub innym pojazdem. Ścigać może się każdy, ale nie każdy powinien. Stan Nebraska bardzo często to weryfikuje. Na całym świecie w wyścigach ulicznych giną niewinni. Prędkość to tylko jeden z czynników i powodów wypadków. Największy z powodów tkwi w psychice motocyklisty, który nie umie się powstrzymać przed dalszym nacieraniem na manetkę gazu.


Motocykle – śmierć na kołach?
To nie jest tak, że motocykl sportowy lub jakikolwiek jednoślad napędzany silnikiem to od razu śmierć na kołach. Wiele zależy od osoby, która kieruje takim pojazdem. Jeżeli przesadzamy z prędkością, narażamy się na wypadki i do tego nie respektujemy przepisów ruchu drogowego – na pewno stwarzamy większe zagrożenie i w końcu nie będziemy mieli tyle szczęścia, aby uniknąć wypadku. Gdy jeździmy przepisowo – także mamy szansę na wypadek. Jednak ta szansa jest znikoma. Dlatego należy pamiętać o tego typu kwestiach.

Motocykl sportowy to nie wszystko. Liczy się to, jak wykorzystujemy moc. Nie każdy motocyklista to rasowy ścigant. Niektórzy używają motocykli do podróżowania lub do zwiedzania krajobrazu. Nie ma lepszej maszyny, która pozwoli poczuć wiatr we włosach i da tą pewność wolności . Wyścigi motocyklowe, które organizowane są w stanie Nebraska to nieco inna strona medalu. Tam nie chodzi o zwiedzanie i miłe przejeżdżanie kolejnych kilometrów za pomocą motocykla. Tam liczy się szybkość, zwinność i umiejętność pokonywania zakrętów, która nie u każdego jest tak genialna, jak to potrzebne. Narażając swoje życie nie dziwmy się, że w końcu trafimy na przeszkodę lub zakręt, którego nie będziemy w stanie pokonać. Takie osoby psują ogólną statystykę i ogląd na motocyklistów. Nie każdy ściga się na ulicy. Nie każdy robi to w krótkich spodenkach i koszulce. Kwestia ubioru przy motocyklach sportowych także jest ważna. Wyścigi motocyklowe powinny odbywać się tylko na strzeżonych placach lub torach, które są do tego przygotowane. Nigdy na ulicy.

Niestety, ale nie każdy ma tyle wyobraźni i nie każdy jest tak spokojny, aby czekać na imprezę organizowaną z racji wyścigów motocykli . W stanie Nebraska organizuje się takie spotkania. One jednak nie są często. To tłumaczy fakt, dlaczego motocykliści sami organizują dla siebie tego typu imprezy i sami popadają w pewne kłopoty z prawem lub po prostu giną, gdyż większa prędkość nie daje im szans na wyjście cało z jakiegokolwiek wypadku. Śmierć jednak tu nie jest największą karą. Gorzej, gdy motocyklista zostanie kaleką do końca życia. Wówczas dopiero zaczyna się koszmar. Nigdy przecież nie wiemy, co może się stać.


Opony motocyklowe do wyścigów
Jak już wspominano – nie ma mowy o tym, aby motocykl standardowy, o seryjnych ustawieniach mógł brać udział w wyścigach. Nie chodzi tylko o wyścigi profesjonalne, ale także o te uliczne, które zrzeszają nie mniejszych profesjonalistów, którzy inwestują swoje prywatne pieniądze w tego typu standardy. Opony do motocykli sportowych są zupełnie inne, niż te, które dedykowane są dla ludzi jeżdżących na jednośladach do pracy lub w podróże. Sportowe opony są przede wszystkim z bardzo miękkiej mieszanki.

Dlatego zużywają się niebanalnie szybko. To nie jest przeszkodą. Coraz częściej spotykamy się z oponami wyścigowymi, które sprzedawane są w normalnych sklepach z akcesoriami dla motocyklistów. W stanie Nebraska dostęp do takich opon jest jeszcze łatwiejszy i przede wszystkim tańszy. Jaką specyfiką charakteryzują się opony, które dedykowane są dla motocykli sportowych? Miękka mieszanka to przede wszystkim szybsze zużycie. Przyczepność jednak jest o niebo lepsza, niż przy seryjnych oponach, które pozwalają na dłuższe cieszenie się oponą. Wyścigi pokazują, że jeden komplet opon może nie starczyć na dużą ilość okrążeń. Dlatego profesjonalne wyścigi nie trwają więcej, niż kilkanaście okrążeń. W autach opony zmienia się szybko, razem z felgami. Przy motocyklach nie jest to taki łatwe. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o tylną oponę, która jest również napędem dla całej maszyny. Dlatego profesjonalne serie wyścigów motocykli muszą brać pod uwagę ewenementy dotyczące opon.

Wyścigi uliczne także się do nich stosują. Kupując do swojego motocykla opony sportowe nie liczmy na to, że wytrzymają one długo. Przy szybszej jeździe i przy szybkim pokonywaniu zakrętów spisują się rewelacyjnie, ale na pewno są kosztowne i zużyją się szybciej, co spowoduje konieczność wymiany i kupna kolejnego kompletu. Wyścigi motorowe w stanie Nebraska, które prowadzone są przez grupy motocyklowe płacące za opony z własnych kieszeni muszą więc pamiętać o niebotycznych wydatkach. Na szczęście ludzie z pasją ukierunkowaną na jednoślady nie liczą się tak bardzo z pieniędzmi i wydatkami. Każdy mówi, że warto i to najlepsza inwestycja.


Akcesoria dla wszystkich motocyklistów
Motocykle dzielą się na najróżniejsze podgrupy. Gdzie można zobaczyć motocykle typowo sportowe, które na dodatek są tuningowane mechanicznie? Na pewno wyścigi motocykli w stanie Nebraska są idealnym miejscem. Oczywiście, na innych terenach także widoczne są tego typu maszyny, które rozwijają niebotyczne prędkości. Jadąc motocyklem ponad dwieście kilometrów na godzinę motocyklista może czuć niebotyczny powiew wiatru. Puszczając kierownicę takim momencie motocyklista może zostać po prostu ściągnięty z motocyklu przez siły natury. Dlatego w motocyklach sportowych instaluje się specjalne szyby.

Nie są one wysokie. Dlaczego? Ponieważ motocyklista podczas jazdy schyla się i nie powoduje oporu wiatru, który może hamować maszynę. Takie niuanse techniczne pozwalają na osiągnięcie jeszcze większej prędkości. Warto dodać, że akcesoria dla motocyklistów są dedykowane nie tylko do sportowych maszyn. Coraz częściej potkamy się z dodatkami dla podróżników, którzy wykorzystują jednoślady do podróżowania. Do takich motocykli instaluje się nawigację, inne szyby, które są większe, podgrzewane manetki lub osłony na manetki, które również zabezpieczają podczas wypadków. Akcesoria do motocykla mają zapewnić nie tylko wygodę, ale także i bezpieczeństwo. Przy sportowych maszynach nie zobaczymy wszystkich systemów i wszystkich akcesoriów. Dlaczego? Ponieważ one ważą, a masa motocykla jest w tej kwestii bardzo ważnym elementem.

Zbyt ciężkie motocykle nie rozwiną dużej prędkości. Dlatego trzeba panować nie tylko nad mocą, ale także nad masą motocykla, która po prostu nie może być zbyt wielka. Jeżeli motocykl waży zbyt dużo – nie będzie w stanie rozpędzić się tak prędko. Dlatego sportowe maszyny, które biorą udział w wyścigach w stanie Nebraska są raczej lekkie i zwinne. W połączeniu z mocnym silnikiem to mieszanka wybuchowa, która pozwala na rozwijanie nieosiągalnych dla innych motocykli prędkości. To jest potrzebne, aby wygrać wyścig i zwyciężyć. Niestety, to także często kończy się pewnymi problemami i wypadkami, które uśmiercają motocyklistów lub wpędzają ich w poważne kłopoty zdrowotne.


Ubiór i ochrona motocyklisty
Nie ma mowy, aby ktokolwiek został dopuszczony do wyścigu w krótkich spodenkach, zwiewnej koszulce i bez rękawic lub bez ochronnego żółwia, który chroni tułów motocyklisty. Nie ma mowy o tym, aby w profesjonalnym wyścig na torze lub nawet na ulicy motocyklista bez ubioru mógł wystartować. Co ciekawe – grono motocyklistów nie lubi przedstawicieli, którzy jeżdżą bez jakiegokolwiek dodatkowego wyposażenia. Nawet, gdy jest to jazda rekreacyjna. Kask to podstawa. jednak tylko kask jest określany przez prawo.

To powinno się zmienić. Wyścigi motocykli w stanie Nebraska to już poważne zawody, w których żaden amator bez kombinezonu i porządnej maszyny nie wystartuje. Widząc na ulicach ludzi, którzy ubierają się jak na plażę można mieć wrażenie, że nie mają oni pojęcia o tym, ile mocy mają właśnie pod zbiornikiem paliwa. Motocykl, zwłaszcza sportowy, to nie jest zabawka. Dlatego trzeba podchodzić do motocykli z respektem. Nawet na zwykłe motorowery poleca się lepszy ubiór. W przypadku ślizgu lub innego wypadku mamy większe szanse na przetrwanie i na niezdarcie swojej skóry do kości. Gdyby wszyscy mieli takie samo podejście – wypadki motocyklistów kończyłyby się zupełnie inaczej. Ubiór i ochrona motocyklisty to bardzo często temat tabu. Nie każdy chce o tym rozmawiać, ale każdy wie, że jest to bardzo ważne i nie powinno się obok tego przechodzić obojętnie. Warto więc wydać kilka tysięcy więcej i kupić porządny strój, niż później wydać dużo więcej na leczenie i na operacje. Wyścigi motocyklowe to poważne zagadnienie i wszyscy motocykliści, którzy biorą w nich udział mają na sobie specjalne kombinezony ochronne.

Nie posiadanie takiego stroju od razu dyskwalifikuje zawodnika. Pojawianie się na zlocie motocyklowym w samym kasku to także kłopot. Grono motocyklistów stara się pilnować i wpajać motocyklistom tą ważną zasadę. Nie można decydować się na jazdę w zwiewnym stroju, który nie daje zabezpieczenia. Niektórzy jednak nie biorą sobie tego do serca i ryzykują własnym zdrowiem. Nie warto. Mając do przejechania nawet jeden kilometr lub jedną milę warto się ubrać w porządny strój. Nigdy nie wiadomo, co stanie się podczas jazdy.


Koszt motocykla do wyścigów
Kupno seryjnego motocykla sportowego to dopiero początek. Specjaliści pokazują, jak ważny jest motocykl przy jakichkolwiek wyścigach. To tak naprawdę połowa sukcesu. Drugą połową jest sam motocyklista, który swoimi umiejętnościami umie opanować maszynę. Ważne jest jednak to, aby motocykl został dobrze przygotowany. Profesjonalne wyścigi motocykli w stanie Nebraska to nie zabawa. To już poważne zawody, gra o wielkie pieniądze i duża adrenalina. To także profesjonalne przygotowanie motocykla do tej zabawy.

Seryjny jednoślad nie miałby szans już na starcie. Zmienia się praktycznie wszystko. Niektórzy budują motocykle pod podstaw. Inna rama, inny silnik, zupełnie inne ustawienia mapy silnika, inne przełożenia zębatek i dodatki, których nie powstydziłby się żaden motocyklista. Wszystko musi być najlepsze i najwytrzymalsze. Dlaczego? Ponieważ wyścigi motocykli to nie tylko radość dla motocyklisty. To także sprawdzian dla samego motocykla. Przeciążenia lub po prostu wyeksploatowane części mogą sprawić kłopoty. Dlatego do każdego profesjonalnego wyścigu motocykl jest specjalnie przygotowywany. Zupełnie inaczej, niż przy ulicznych imprezach. Tam motocykliści często zmienią tylko opony i nic więcej. Niesprawny motocykl to zagrożenie nie tylko dla samego motocyklisty, ale także dla innych członków wyścig lub dla widzów, którzy stoją przy krawędzi i oglądają całe nielegalne widowisko. Wystarczy, że motocykl straci łańcuch podczas jazdy i zablokuje tylne koło. Z takich opresji trudno wyjść, gdy motocyklista toczy się pięćdziesiąt kilometrów na godzinę. Każda wyższa prędkość jest praktycznie niemożliwa do opanowania. Takich zdarzeń jest wiele.

Należy pamiętać, że motocykl to tylko i wyłącznie maszyna. Ona może się zepsuć i to w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego dba się o motocykle sportowe, wymienia w nich wszystkie akcesoria narażone na awarię lub części eksploatacyjne, które przeznaczone są tylko i wyłącznie na jeden wyścig. Amatorzy nie mają takiego zaplecza, sponsorów oraz takiej pokaźnej ilości pieniędzy, aby profesjonalnie przygotować swój motocykl do wyścigu. Dlatego wypadki często powodowane są niesprawnymi sprzętami, które już nie dają rady i pod natłokiem przeciążeń wyścigowych przestają działać.


Maszyna to nie wszystko
Specjaliści mają rację. Maszyna, czyli motocykl na wyścigach motocykli w stanie Nebraska lub na innych imprezach tego typu to nie jest wszystko. Liczą się także umiejętności motocyklisty, ekipa techniczna, umiejętność przygotowania motocykla oraz odrobina szczęścia, która akurat uśmiecha się w naszą stronę. Bez tego profesjonalne, jak i uliczne wyścigi nie kończą się na wysokich pozycjach lub wcale się nie kończą. Awarie motocykli są rzadkością, gdyż organizowane wyścigi bardzo często nie są długodystansowe. Zupełnie inaczej, niż przy autach. Dlaczego nie organizuje się długodystansowych wyścigów motocykli sportowych?

Klasy, na które dzielone są motocykle nie mają tu nic do powiedzenia. Nie ma tu nic do powiedzenia pogoda lub element zmęczenia motocyklisty. Problemem są opony, które zużywają się bardzo szybko. W autach nie jest problemem zmienić opony w kilka sekund. Odkręcenie felg z oponami, założenie nowego kompletu i dokręcenie. To w serii F1 zajmuje niektórym ekipom zaledwie dwie i pół sekundy. Przy motocyklach nie jest to takie proste. One mają napęd łańcuchowy, który połączony jest z tylnym kołem. To właśnie tam znajduje się zębatka, która pozwala na rozpędzenie motocykla. Zdjęcie tego wszystkiego wymaga czasu. To tłumaczy fakt, dlaczego świat motocykli może oglądać te maszyny tylko przez kilkanaście okrążeń. Świetnie przygotowana maszyna to tylko połowa sukcesu. Kolejną połową jest sam motocyklista. Można wygrywać cały wyścig i na ostatnim zakręcie stracić panowanie nad maszyną, stracić koncentrację i zakończyć wyścig w rowie. Ta sama zasada tyczy się na ulicznych wyścigach lub w grupach motocyklowych, które nie ścigają się na torze, ale w terenie. Motocykl to bardzo ważny składnik wygranej. Jednak nie jedyny.

Czasami wiele do powiedzenia ma także szczęście, które może się od nas odwrócić. W historii wyścigów motocyklowych bardzo często trafiały się sytuacje, które pozbawiały zwycięstwa świetnie przygotowane ekipy. Wystarczyła pęknięta opona, awaria motocykla, wywrotka innego zawodnika, który trafił faworyta lub inne sytuacje, które nie mają dobrego odbicia na dalszych losach wyścigu. To jednak sport i powinniśmy o tym pamiętać. Tu nie ma pewniaków.


Różnica między torem a ulicą
Różnice są kolosalne i widać je na pierwszy rzut oka. Zajmijmy się torem. Jest to specjalnie oddzielona od innych dróg płaszczyzna, która daje zakręty, specjalne padoki i miejsce na rozwinięcie dużych prędkości. Wszystko względnie bezpieczne dla widzów oraz organizatorów. Mniej bezpieczne jest to dla motocyklistów, ale oni z własnej, nieprzymuszonej woli się na to właśnie decydują. Ulica nie daje takich warunków. Organizowane wyścigi na autostradach bardzo często kończą się kraksą z udziałem niewinnych użytkowników drogi, którzy nawet nie mieli pojęcia, że taki wyścig jest rozgrywany w pobliżu. Nikt o tym nie wie.

Nikt, poza startującymi i ich znajomymi. Wyścigi na torze są reklamowane w gazetach, radiu i innych mediach. Wszystko po to, aby promować bezpieczny styl ścigania się. Barierki, osłony, profesjonalna pomoc medyczna i wyznaczony tor jazdy. To wszystko, czego możemy doświadczyć na torach wyścigowych. Na ulicy nie będzie barierek, piachu, który skutecznie wytrąca prędkość lub specjalnie oznaczonych zakrętów. Na ulicy czyhają większe niebezpieczeństwa. O tym, że tor jest bezpieczniejszy, niż ulica wie każdy. Dlaczego więc wyścigi motocykli w stanie Nebraska często organizowane są na ulicy. Nie tylko Nebraska ma z tym kłopoty. Wiele innych stanów w Ameryce boryka się z problemami nielegalnych wyścigów, które są niebezpieczne dla motocyklistów i otoczenia.

Odpowiedź jest prosta. Motocykliści nie mają innych miejsc, gdyż profesjonalne tory często są zamykane lub otwierane tylko dla profesjonalistów. Nie chcąc czuć się gorszymi – motocykliści, którzy zajmują się zawodowo innym profesjami także chcą poczuć tą adrenalinę związaną z wyścigami i dlatego startują w wyścigach ulicznych. Człowiek bardzo często w przypływie emocji robi coś, czego później może żałować. Wyścig uliczne to potwierdzają. Zagorzali fani motocykli jednak nie biorą pod uwagę tych niebezpieczeństw i popuszczają wodze swojej motocyklowej fantazji, która niekiedy doprowadza do wypadku, kalectwa lub śmierci. Najbardziej żal tych osób, które nieświadomie biorą udział w takich wyścigach i wypadkach.